Księga gości
» Zobacz
» Wpisz się
Archiwum
Ja, Klaudiusz albo Mizoginia
Tolerujemy:
- wysokie podatki
- niski poziom zatrudnienia
- krzywdzące prawo pracy
- fatalny system emerytalno-zdrowotny
- horrendalne cany paliw, jedzenia
- niski poziom świadomości społecznej
- "niekochane dziecko reformy"
- ogromny odsetek studentów bez przyszłości
- niewygodne prawo dla młodych przedsiębiorców
Wychodzimy na ulicę odziani w maski człowieka, o którym nic nie wiemy,
protestując prawo, którego nie czytamy,
łżąc, że to kropla przepełniająca czarę goryczy.
I tylko dlatego, że Ktoś odbiera nam wolność, której definicji nie znamy.
Zupełnie tak, jakby protestować, że gwałciciel rąbiąć nas w dupę, nagle przestał głaskać nasze włosy.
skomentuj (0)
deathwish 2012-02-09 11:55:07